Regulacja zaworów i wymiana łańcuszka rozrządu w XTZ 750 Super Tenere

Aby zabrać się za sprawdzenie zaworów, należy najpierw trochę podłubać przy motocyklu.
Zdejmujemy z niego siedzenie, boczki pod siedzeniem oraz przy baku. Do pracy podchodzimy mając w zasadzie goły motocykl.
Aby sprawdzić luzy trzeba zdemontować chłodnicę. W tym celu musimy zlać płyn z układu chłodzenia. Jest to łatwa sprawa. Z prawej strony motocykla na dole przy kołysce ramy jest pompa wodna. W jej deklu jest śruba spustowa - kluczyk 8 nasadka załatwia nam sprawę.
Dobrze jest się zaopatrzyć w jakieś wiaderko do którego zlejemy płyn. Ja wykorzystałem do tego celu bańkę po płynie do spryskiwaczy.

Przed spuszczaniem chłodziwa dobrze jest odkręcić korek przy termostacie - łatwiej będzie wszystko spływać:

Gdy już wsio nam zleci, pora zdemontować chłodnicę.
W tym celu trzeba odkręcić opaski trzymające węże, ja odkręciłem te przy termostacie:

Trzeba też zdjąć wąż wchodzący do pompy (przy prawej kołysce ramy):

Chłodnicę zdejmujemy odkręcając 2 śrubki na kluczyk 10:

Trzeba pamiętać jeszcze o odłączeniu kostki wentylatora. Przy przenoszeniu chłodnicy trzeba uważać- trochę płynu jeszcze może z niej popłynąć.
Idąc dalej zdjąłem fajki ze świec, ale to można zrobić trochę później. Trzeba odkręcić jeszcze przewód cieczy, montowany na pokrywie zaworów. Do tego przyda się imbus 4:

Następnie zdejmujemy przewód, uważając aby oring na przewodzie czasami nam nie wpadł przypadkowo do głowicy… Czasami on tam zostaje i trzeba mu pomóc wyjść.

Jak widać na zdj mój oring nie nadaje się raczej do niczego, stąd ktoś wcześniej szalał z silikonem.

Teraz, jeżeli ktoś nie zdejmował fajek- najwyższa pora. Przydałoby się też wykręcić lub poluzować świece, będzie nam łatwiej kręcić wałem w dalszym etapie.
No i mamy taki oto widok:

Teraz odkręcamy 4 śrubki na kluczyk 10 i zdejmujemy pokrywę zaworów.
Mała uwaga- jeżeli motocykl stoi na stopce bocznej, po rozszczelnieniu góry może polecieć trochę oleju, nie ma z tym tragedii i nie są to litry.

Aby nie polał się olej przy odkręcaniu pokrywy zaworów, można tą niewielką ilość zlać poprzez odkręcenie śrubki kontrolnej ciśnienia na lewym cylindrze.

Po zdjęciu pokrywy mamy taki obraz (lub podobny, z mniejszą ilością lub brakiem oczojebnego sylikonu…):

Z lewej strony silnika odkręcamy 2 zaślepki- jedna większa umożliwi nam kręcenie wałem, druga- zaślepia oczko kontrolne.
Następnie bierzemy nasadkę, o ile pamiętam klucz 17:

Wałem należy kręcić w kierunku przeciwnym do wskazówek zegara i monitorować oczko. Na oczku jest znacznik, umożliwiający odpowiednie zgranie z oznaczeniami, które pokażą nam się przy kręceniu wałem. Szukamy literki T:

Znak w oczku jak i na pokrywie musi tworzyć linię. Następnie patrzymy, który cylinder „ustawił” się nam do regulacji. Kontrolę luzów należy zaczynać od lewego cylindra, patrząc z perspektywy jeźdźca. Jeżeli mamy możliwość ustawiania prawego cylindra, robimy obrót 360 stopni wałem, ustawiając ponownie znaczki w oczku.

Następnie, przystępujemy do mierzenia luzów:

Gdy już zmierzymy luzy (ssące powinny być w zakresie 0,15-0,20, wydechowe 0,25-0,30) obracamy wałem o 360 stopni i pomiary prowadzimy na drugim cylindrze. Wałki są wtedy ustawione następująco:

Jeżeli luzy wychodzą nam w zakresach podanych przez serwisówkę, składamy wszystko do kupy zmieniając w razie potrzeby uszczelkę pokrywy zabezpieczając głównie półksiężyce sylikonem.

Możemy rytualnie otworzyć i sporzyć piwo.

Jeżeli konieczne będzie wykonanie korekty w luzach zaworowych, trzeba będzie wykonać poniższe prace.

Na początek trzeba zdemontować kolektory wydechowe:

img_0197.jpg

Do tego trzeba odkręcić również widoczną poniżej osłonę, montowaną w trzech punktach:

img_0198.jpg

Kolektory - o ile uda nam się bezproblemowo odkręcić, mogą nieco ciężko schodzić, jednak nie jest to zasadą. U mnie Akurat nie było z tym problemów.

Do dalszych prac nie możemy mieć oleju w silniku, dlatego też trzeba go zwyczajnie zlać.

Następnie trzeba odkręcić napinacz łańcuszka rozrządu, przy okazji sprawdzając na którym ząbku jest zapadka. W tym celu trzeba odkręcić poniższą śrubę- kluczyk 12 lub 13, akurat zapomniałem:

img_0207.jpg

Nalezy to robić w miarę ostrożnie, aby nie wyskoczyły 2 sprężynki, znajdujące się w środku:

img_0208.jpg

Następnie odkręcamy oraz wyjmujemy napinacz:

img_0211.jpg

i liczymy, na którym rowku jest zapadka:

img_0224.jpg

Napinacz ma 15/ 16 rowków, w których zapadka się zatrzaskuje. U mnie zapadka była na 12/ 13 ząbku, więc pora na wymianę.

Dalsze prace, jakie należy wykonać to demontaż wałków rozrządu, łańcuszka rozrządu oraz zdjęcie poszczególnych szklanek z płytkami zaworowymi.

Jeżeli nie mamy już oleju w silniku, trzeba odkręcić pokrywkę pompy oleju oraz przewód olejowy, idący ze zbiornika oleju do pompy. Przewód montowany jest na 2 imbusach:

img_0233.jpg

Teraz kluczyk 8 i odkręcamy pokrywkę pompy:

img_0235.jpg

I zwyczajnie ją zdejmujemy:

img_0236.jpg

Uważajmy jeszcze na tą tulejkę z oringiem, aby nam nie zginęła:

img_0240.jpg

Następny etap to demontaż kół pompy. Osadzone są na trzpieniach i zabezpieczone pierścieniami Segera:

img_0242.jpg

Po ich usunięciu pro forma ponumerowałem sobie zębatki i je wyjąłem:

img_0244.jpg

Całość na razie wygląda tak:

img_0247.jpg

Teraz przejdziemy do wałków. Aby zdemontować wałki trzeba najpierw odkręcić tą osłonę, która jest nad łańcuszkiem, przyjkręcona na 3 śrubki kluczyk 10:

img_0248.jpg

Zdejmujemy ją I mamy taki oto widok:

img_0250.jpg

Następnie odkręcamy pokrywki nad wałkami z obu stron, luzujemy delikatnie wszystkie (niwelujemy naprężenia), później odkręcamy całkowicie, montowane są na kluczyk 10. Gdy odkręcimy, zwyczajnie wyjmujemy cały wałek wydechowy. Po tej operacji wygląda to tak:

img_0251.jpg

Teraz trzeba podwiązać łańcuszek rozrządu, aby nie wpadł nam do środka i nie zaklinował się- widać na foto.

Gdy mamy podwiązany łańcuszek, wyjmujemy drugi wałek. Teraz uwaga- nie można ich pomylić! Ja wałek wydechowy zwyczajnie oznaczyłem taśmą izolacyjną:

img_0252.jpg

Teraz mamy już ładne dojście do szklanek:

img_0253.jpg

Teraz aby wymontować szklanki I płytki bezproblemowo dobrze mieć jakiś dobry magnes. Ja do tego celu wykorzystałem zasoby sąsiada. Magnes na ramieniu, dość mocny. Wystarczy dotknąć szklanki i delikatnie unieść. Płytka powinna trzymać się w środku:

img_0255.jpg

Oczywiście wyjmujemy szklanki I płytki tam, gdzie jest konieczna ingerencja w luzy zaworowe. Reszty nie ruszamy. Ważne jest, aby nie pomieszać szklanek i płytek między sobą. Ja do tego celu wykorzystałem takie organizery:

img_0263.jpg

Wiadomo teraz, co I gdzie trzeba zamontować.

Został nam jeszcze do zmiany łańcuszek rozrządu. Jeżeli nie, to pomijamy ten krok.

Aby go wymontować, należy odkręcić 6 śrub i wyjąć 2 elementy pompy:

img_0259.jpg

Ich wyjęcie umożliwia nam zdjęcie łańcuszka rozrządu z wału, spuszczenie go z góry I wyjęcie:

img_0260.jpg

Ja te 2 elementy pompy założyłem na swoje miejsce, oto i łańcuszek:

img_0265.jpg

Sponsorem wieczornego dłubania jest Harnaś:

img_0262.jpg

Gdy już wiemy jakie mamy mieć płytki i mamy wszystkie dostępne części, uszczelki etc przystępujemy do dalszych prac. Na początek trzeba zamontować odpowiednie płytki. Z ich instalacją nie ma problemów- są gotowe gniazda, wkładamy, następnie zakładamy szklankę i gotowe. Ustawiamy wał na znaczniku T (lewa kapa).

Następnie należy opuścić łańcuszek rozrządu do samej zębatki na wale uważając, aby nie wpadł nam do środka:

img_0299.jpg

Aby go zamontować na zębatce, koniecznie trzeba zdemontować elementy pompy oleju i wtedy uda się go założyć:

img_0300.jpg

Następnie należy zamontować wałki rozrządu na łańcuch. Należy to robić tak, aby od strony kolektorów wydechowych łańcuszek był naciągnięty. Wałki należy ustawiać na znaki-jak to powinno wyglądać- będzie później na zdj.

Zakładamy pierwszy wałek naciągając łańcuch:

img_0307.jpg

No i drugi- ssący:

img_0310.jpg

Dobrze by było założyć chociaż po 1 pokrywce wałków, aby nam nie latały.

Znaki na wałkach wyglądają następująco:

ssący:

img_0320.jpg

wydechowy:

img_0321.jpg

Oznaczenia jak widać powinny być równolegle do głowicy.

Przed montazem trzeba posmarować powierzchnie panewek na wałkach olejem lub smarem.
Olejem jak zaraz po złozeniu będzie się odpalało silnik, a smarem jak silnik będzie stał dłużej bez odpalania. Smarem molibdenowym oczywiście, bo litowy nie rozpuści się w oleju.

Jeżeli znaki się zgadzają montujemy pokrywki wałków, napinacz łańcuszka oraz osłonę łańcuszka:

img_0325.jpg

Napinacz zakładamy odwrotnie niż na poniższym zdjęciu!!!!!!!!! Czyli musi być ząbkami do dołu!!!!!!!

img_0324.jpg

Śruby mocujące pokrywki wałków dokręcamy z siłą 10Nm przy użyciu klucza dynamometrycznego.

Montujemy jeszcze pompę oleju:

img_0337.jpg

Ja dla kontroli obkręciłem wał kilka razy i jeszcze raz ustawiłem w oczku na znak T i sprawdzałem ustawienie wałków na znakach na kołach zębatych.

Czyścimy powierzchnię przylegania pokrywy zaworów z resztek np sylikonu. Ja odtłuściłem sobie głowicę.

img_0338_1.jpg

Powierzchnie półksiężycy posmarowałem czarnym sylikonem. Teraz zakładamy pokrywę zaworów, a następnie dajemy 4 śrubki i dokręcamy z siłą 10Nm:

img_0339.jpg

Teraz trzeba złożyć pompę oleju. Zakładamy Koła zębate oraz tuleję z oringiem:

img_0340.jpg

Koła zębate zabezpieczamy pierścieniami Segera:

img_0341.jpg

Nowa uszczelka:

img_0342.jpg

Teraz przykręcamy pokrywkę pompy oleju, a następnie przykręcamy przewód olejowy:

img_0343.jpg

Poradnik napisał Bartas, zredagował i na wiki przełozył rootolf

regulacja_zaworow_st.txt · ostatnio zmienione: 2014/07/05 22:09 przez rootolf
www.chimeric.de Valid CSS Driven by DokuWiki do yourself a favour and use a real browser - get firefox!! Recent changes RSS feed Valid XHTML 1.0